Od przybytku głowa nie boli... czyli czy nadmiar pszenicy to problem
Analiza ekspercka · Bezpieczeństwo żywnościowe · Dezinformacja w polityce rolnej Oskarżanie Ukrainy o zaniżanie cen pszenicy w Polsce jest jedną z najskuteczniejszych operacji dezinformacyjnych, jakie przeprowadzono na polskim rynku rolnym. Jej architektem nie był Kijów — był nim Kreml. Zbieżność w czasie napływu ukraińskiego ziarna i spadku cen była prawdziwa; związek przyczynowo-skutkowy — całkowicie fałszywy. Niniejsza analiza oddziela fakty od propagandy przy użyciu danych giełdowych, statystyk handlowych i ekonomiki jakości zbóż. I. Tło historyczne — od rekordowych zbiorów do blokady portów Aby zrozumieć mechanizm kryzysu, należy cofnąć się do przełomu lat 2021–2022. Ukraina zanotowała wtedy rekordowe zbiory zbóż: łącznie ok. 86 mln ton w roku zbiorowym 2021 — więcej niż kiedykolwiek wcześniej w historii. Magazyny były pełne. Logistyka eksportowa, oparta w ok. 96% na portach czarnomorskich (Odessa, Czarnomorsk, Mariupol), funkcjonowała sprawnie. 24 lutego 2022 r. wsz...